﻿<title_newspaper=”Trybuna Ludu”> 
<title_article=”Agresor i jego rodowód”> 
<author_1=”Prof. Manfred Lachs”>
<author_2=””> 
<language=”pl”> 
<style=”press”>
<year="1954">
<month="7">
<date=”1954-07-13”>
<period=”d”>
<status=”1_obieg”>
<support=”paper”>
Od tego czasu na przestrzeni 50 przeszło lat bilans polityki Stanów Zjednoczonych wobec krajów Ameryki Środkowej notuje: stworzenie kilku państw satelickich; przeszło 100 wypadków interwencji w sprawy wewnętrzne tych krajów, interwencji, które trwały od kilku dni do szeregu lat; ustanowienie prawa zastawu z tytułu dokonanych inwestycji na majątku narodowym wszystkich prawie państw, kontrolę ich życia gospodarczego przez monopole, za pośrednictwem doradców finansowych, poborców cel i podatków. W tym samym czasie Stany Zjednoczone dokonują formalnej aneksji Portorico i Wysp Dziewiczych, budują kanał interoceaniczny, nad którym ustanawiają kontrolę i zabezpieczają sobie teren pod budowę drugiego kanału w Nikaragui.
Oto jakimi metodami rosło imperium amerykańskie. Za cień władzy posłuszne rządy płaciły dywidendą nędzy i wyzysku, grabieży bogactw naturalnych swoich krajów.
Przez pryzmat opisanych i analogicznych przykładów interwencji i grabieży należy patrzeć na wydarzenia gwatemalskie i na ich tle oceniać słowa przedstawiciela Stanów Zjednoczonych w Radzie Bezpieczeństwa, kiedy twierdził, że „w Gwatamali nie ma agresji, ma tam miejsce rewolucja, z którą Stany Zjednoczone nie mają nic wspólnego”. To świadome zamazywanie różnicy między „wojną domową” i „agresją” nie po raz pierwszy podjęte przez Stany Zjednoczone, stanowi jeszcze jedną próbę ucieczki od odpowiedzialności za inspirowanie i prowadzenie polityki agresji. Na tle takich właśnie przykładów ocenić można rolę ambasadora Stanów Zjednoczonych w Gwatemali Peurifoy'a niby „mediatora” w akcie kapitulacji, a faktycznie kierującego interwencją na terenie Gwatemali. Podobnie jak w poprzednich wypadkach, tak i teraz Sekretarz Stanu wyraża zadowolenie ze „zwycięstwa rewolucji” — co oznacza oczywiście zadowolenie z własnej akcji.
Akt oskarżenia wydaje się wszechstronnie uzasadniony zarówno dowodami bezpośrednimi jak i praktyką stosowaną przez Stany Zjednoczone w przeszłości. Dokonały one bezprawnego zamachu na wolny naród i niepodległe państwo, usiłując skryć się za grupę awanturników i używając do tego celu powolnego sobie rządu Hondurasu. Działały przy tym przy pomocy cudzych rąk. 
</support> 
</status> 
</period> 
</date> 
</month> 
</year> 
</style> 
</language> 
</author_2> 
</author_1> 
</title_article> 
</title_newspaper>
 
